środa, 15 maja 2013

Od Layly CD. Fella

Nad jeziorem było bardzo ładnie. Złowiliśmy kilka ryb i zjedliśmy je. Zaczęło się robić późno.
-Musimy wracać.- Powiedziałam
Po dziesięciu minutach drogi ktoś złapał mnie i porwał.
Następnego dnia rano obudziłam się w wilgotnej norze. Nie było ze mną Fella. Wyszłam z tego okropnego miejsca, a następnie skierowałam się na północ.
-Gdzie ja jestem?
-W górach ziemi.- Odpowiedział mi.... człowiek!?
Rzuciłam się na niego.
-Ból.
Nagle upadłam z powodu... no bólu
-Co to ma być? Skąd znasz język wilków? Dlaczego wszystko mnie boli?
Dziewczyna dręczyła mnie jeszcze kilka sekund, dopóki nie pojawił się Fell. Uratował mnie, a człowieka zabił.
< Fell zaczynamy musical:D > 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz