czwartek, 16 maja 2013

Od Fell'a CD Layly


-Chciałam wam pokazać szczeniaki Alpha.- Pokazałam wadery.- Teraz chcę poprosić Tega żeby na wszelki wypadek pilnował ich gdyby mnie i Fella nie było. - powiedziała Layla
- I jeśli wadery będą się oddalać od nor po prostu je zanieść z powrotem, ale zapamiętajcie jeśli spadnie chociaż jeden włosek z ich skóry ... ukatrupię - powiedziałem surowszym głosem - ale mam nadzieje że nie będzie trzeba tego robić - dodałem i oddałem głos Layle.

<Layla?>

Uwaga!!!

1. Opowiadania swoich wilków możecie pisać też do familoso
2. Fell zostaje samcem alfa
3. Przypominam Libby została wywalona
4. familoso będzie przypominał wam o napisaniu opowiadań itp.

Od Layly. CD Fella

-Musimy pójść do jaskini głównej, żeby pokazać wszystkim szczeniaki.- Powiedziałam
Fell wziął Charlotte i Sabine, i zaniósł je do jaskini. Ja weszłam na wielki głaz, a następnie zawyłam ogłaszając zebranie.
 Gdy wszyscy byli już w jaskini głównej zaczęłam:
-Chciałam wam pokazać szczeniaki Alpha.- Pokazałam wadery.- Teraz chcę poprosić Tega żeby na wszelki wypadek pilnował ich gdyby mnie i Fella nie było. Chciałabym jeszcze.....
Przerwał mi  Fell i powiedział:
< Fell? >

Od Fella CD. Layly

Urodziły nam się dwie córeczki Sabina i Charlotte. Były piękne jak Layla. Gdy leżałem koło niej powiedziałem:
- Ależ one piękne
- Chyba po tatusiu - powiedziała Layla
- Raczej po mamusi - powiedziałem i przytuliłem Layle.


<Layla?>

środa, 15 maja 2013

Od Layly CD. Fella

Poszliśmy do nory... jakby spać :o
Rano spotkaliśmy wilka-staruszka-szamana-lekarza. Zbadał  mnie i powiedział:
- się urodzą 2. Wadera. Dziś już być.
Staruszek był nieźle pokręcony :D.
   Wieczorem urodziłam 2 wadery:

http://aguska1.blog.onet.pl/wp-content/blogs.dir/746327/files/blog_ch_3896922_7441842_tr_3.jpg


Imię: Charlotte
Rodzaj: Wilk Magii
Wiek: 6 mies
Płeć: Wadera
Moce: Magia, teleportowanie się, włada żywiołami, sprawianie bólu za pomocą umysłu
Charakter: Miła, ciekawa świata, pomocna,odważna
Hierarchia: Szczeniaki Alpha
Rodzina: Matka Layla, Ojciec Fell
Partner: Za młoda
Stanowisko: Przyszła zwiadowczyni

Towarzysz:














Imię: Pina
Rodzaj: Pierzasty smok
Wiek: 3 mies
 Płeć: Samiczka
Moce: Magia, bardzo szybkie latanie, zianie lodem
Charakter: Miła, pomocna, odważna









Imię: Sabina
Rodzaj: Wilk Natury
Wiek: 6 mies
Płeć: Wadera
Moce: Włada naturą, potrafi rozmawiać z roślinami i zwierzętami
Charakter:  Miła, odważna, towarzyska, pomocna
Rodzina: Matka Layla, Ojciec Fell
Hierarchia: Szczeniaki Alpha
Stanowisko: Za młoda

< Fell? >

Od Fella CD. Layly


Layla się zgodziła:
- Dzięki - powiedziałem i pocałowałem Layle. - Layla może to bardzo za szybko (Nie wiem co napisać ), ale chcesz mieć ze mną szczeniaki? jak chcesz nie musisz się zgadzać - zapytałem.


<Layla? nie wiem co pisać >

Od Layly CD. Fella

-Tak. Wtedy powiedziałam to dość nie wyraźnie.
< Brak pomysłów. Fell? >

Od Fella CD. Layly


- Och ten Teg - zaśmiałem się lekko z waderą.
- Może pójdziemy tam gdzie będziemy sami?
- Dobrze.
Poszliśmy do Alei zakochanych.
- To jak Layla zostaniesz moją partnerką?


<Layla?>




Od Layly CD. Fella

-Nie.
-A, to szkoda.
-Ale dlaczego?
-No bo nie zostaniesz moją partnerką.
-Nie. ZOSTANE!!!! I MASZ NIE PODSŁUCHIWAĆ!!!!- zrzuciłam z drzewa Tega.
-Już mnie tu nie ma!!!- Uciekł.
< Fell? Nie mam pomysłów XD >

Od Fella CD. Layly


Gdy szedłem z Laylą z powrotem do nor ona nagle znikła. Zacząłem jej szukać i znalazłem. Uratowałem ją, a człowieka zabiłem.
- Layla, jesteś cała? - zapytałem zaniepokojony
- Tak, raczej tak.
- Ci ludzie są naprawdę parszywi.
- Prawda.
Po dłuższej chwili.
- Layla?
- Tak?
- Mam pytanie.
- Jakie?
- Zostaniesz moją partnerką? i zaśpiewam Ci coś






Od Layly CD. Fella

Nad jeziorem było bardzo ładnie. Złowiliśmy kilka ryb i zjedliśmy je. Zaczęło się robić późno.
-Musimy wracać.- Powiedziałam
Po dziesięciu minutach drogi ktoś złapał mnie i porwał.
Następnego dnia rano obudziłam się w wilgotnej norze. Nie było ze mną Fella. Wyszłam z tego okropnego miejsca, a następnie skierowałam się na północ.
-Gdzie ja jestem?
-W górach ziemi.- Odpowiedział mi.... człowiek!?
Rzuciłam się na niego.
-Ból.
Nagle upadłam z powodu... no bólu
-Co to ma być? Skąd znasz język wilków? Dlaczego wszystko mnie boli?
Dziewczyna dręczyła mnie jeszcze kilka sekund, dopóki nie pojawił się Fell. Uratował mnie, a człowieka zabił.
< Fell zaczynamy musical:D > 

Od Fella CD. Layly


-Co robimy? - zapytała wadera
- Może pójdziemy nad jezioro, akurat słonce zachodzi. - powiedziałem.


<Layla? sory że tak krótko, ale nie mam pomysłów :P >

Od Layly CD. Fella

-Nie wiem.- Dopiero teraz zauważyłam ,że nie ma skrzydeł.- O matko! Ucięli ci skrzydła! To wszystko prze zemnie.- Zasmuciłam się.
-Nie przejmuj się. Nic mi nie będzie... przynajmniej tak myślę.
Nagle zza krzaków wyskoczył wilk. To był Adonis.
-Cześć Layla.- Przywitał się.- Gdzie jest Arianna?
-W norze głównej.- Powiedziałam
Już miał iść kiedy zapytał się Fella czy może mu uleczyć skrzydła.
-Tak. Będzie o wiele lepiej.
Adonis zerwał kilka ziół i przygotował miksturę. Na szczęście się udało.
-Co robimy?- Zapytałam gdy go już nie było.
< Fell? >

Od Fella CD. Layly

-Na pewno jesteśmy pod Lodowymi Górami. - powiedziała Layla
- Aha, a jest tu jakieś wyjście ? - gdy się zapytałem zza roku wyskoczyły niedźwiadki, ale one nie były normalne. Chcieliśmy usiekać w drugą stronę, ale się nie udało... złapali nas, uwiązali nas i zamknęli w klatce. Ja razem z Laylą cierpieliśmy - mi ucięli skrzydła, a jej mocno związali łapy. Z mojego oka wypłynęła łza koloru.... czarnego, wiedziałem że coś się ze mną dzieje. Nagle poczułem siłę w łapach. Uwolniłem swoje łapy, a następnie Layly. Chicho wyszliśmy z klatki.... ale coś się nie udało. Zauważył nas misio (no niedźwiadek )
- Lily uciekaj, ja się nim zajmę
- Ale...
- Żadne ale, Uciekaj! - powiedziałem a misio rzucił się na mnie, ale ja się nie poddam. Miałem lekko skaleczoną łapę, ale to nic. Znalazłem Lily po drodze i wyszliśmy z tego chorego miejsca.
- Co tera robimy? - spojrzałem na Layle

<Layla?>

poniedziałek, 13 maja 2013

Od Layly CD. Fella

Weszliśmy do takiej jaskini:

                              

 Zdziwiłam się bo woda nad wodospadem była letnia, a w jaskini było bardzo zimno.
-Ktoś tu jest.- Powiedział Fell.
Odwróciłam się. Za nami  stał niedźwiedź polarny. Zaczęliśmy uciekać.
-Na pewno jesteśmy pod Lodowymi Górami.
< Fell? brak pomysłów xD >

Od Fella CD. Layly





-Fell! Tam jest jaskinia. Może popłyniemy zobaczyć co w niej się znajduje.
- Dobra - powiedziałem. Złapałem waderę za łapę, przysunąłem lekko do siebie i odepchnąłem się skrzydłami od wody, w jaskini znaleźliśmy się szybko. - Troczę tu dziwnie


<Layla?>



Od Layly CD. Fella

Skoczyłam w dół i z wielkim pluskiem wpadłam do wody. Fell zrobił to samo. Zanurkowałam, a pod wodą zobaczyłam wejście do jaskini.
-Fell! Tam jest jaskinia. Może popłyniemy zobaczyć co w niej się znajduje.
< Fell? >

Od Fell'a CD. Layly

-Tylko jedno mnie martwi: Inne wilki mogą nas zaatakować. Nie mamy dużego stada.
- Mnie też to martwi, ale jeśli będziemy tworzyć dobre stado, bez kłótni to przetrwamy, nie cieleśnie, a duchowo (trochę jak w kościele o.O), razem stworzymy jedność - powiedziałem bardziej stanowczym głosem.
Gdy doszliśmy nad wodospad moim oczom ukazało się piękność:
- Ale tu ładnie - powiedziałem do wadery i westchnąłem.

<Layla?>

Od Layly CD. Fella

-Dobrze. Teg to mój brat. Zostaliśmy wygnani. Moje stado rozpadło się i nowa alfa nas wygnała. Trafiłam tu przez wodospad. Arianna to moja dawna przyjaciółka ze stada. Ona też pewnie została wyrzucona.
Po kolej  opowiadałam o wilkach w watasze.
-Tylko jedno mnie martwi: Inne wilki mogą nas zaatakować. Nie mamy dużego stada.
< Fell? >

Od Fell'a CD. Layly


-Na razie nie wiem jak będzie. Może gdzieś pójdziemy? Osobiście proponuje Wodospad Niagara. - zaproponowała wadera.
- Dobrze, może po drodze ty coś powiesz o sobie?


<Layla?>

Od Layly CD. Fella

-Na razie nie wiem jak będzie. Może gdzieś pójdziemy? Osobiście proponuje Wodospad Niagara.
< Fell? >

Od Fella CD. Layly


-.... CO? Dzięki, ale... - powiedziała wadera
- Ale ty na serio jesteś ładna, gdy przechodziłem koło tej watahy to moją uwagę przykułaś Ty, bo nigdy nie widziałem takiej piękności - powiedziałem i czekałem na jej reakcje.

<Layla?>

Od Layly CD. Fella

- Dobrze, jak wiesz jestem wilkiem wiatru... - przerwał mu wiatr więc zatrzymał się i lekko syknął , a na niebie pojawiło się słonce - ... więc jak wiesz jestem wilkiem wiatru, umiem dowodzić, lubię różne zabawy i takie ładne wadery jak Ty - spojrzał na mnie i mrugnąłem okiem.
-.... CO? Dzięki, ale...
< Nie umiem nic!!! weź mi pomóż brak pomysłów! >

Od Fella CD. Layly


-Ciężkie jest życie alfy.- Powiedziała wadera z lekkim uśmiechem na twarzy.- Ciągle jest duuużo pracy.
- Wiem i właśnie to lubię, lubię wyzwania - powiedziałem z lekkim uśmiechem.
- A może powiesz coś o sobie? - zapytała Layla
- Dobrze, jak wiesz jestem wilkiem wiatru... - przerwał mi wiatr więc zatrzymałem się i lekko syknąłem, a na niebie pojawiło się słonce - ... więc jak wiesz jestem wilkiem wiatru, umiem dowodzić, lubię różne zabawy i takie ładne wadery jak Ty - spojrzałem na nią i mrugnąłem okiem.


<Layla? pamiętaj że Fell umie zauroczyć ;3 >