-Chodź ze mną.
Poszliśmy na plaże morza krwi, potem z bezpiecznej odległości obserwowaliśmy zamek duchów, a na koniec stanęliśmy na obrzeżach lasu mgły.
-Ciężkie jest życie alfy.- Powiedziałam z lekkim uśmiechem na twarzy.- Ciągle jest duuużo pracy.
< Fell nie gniewam się. >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz