poniedziałek, 3 czerwca 2013

Od Lily

Już od kilku dni należałam do watahy wschodu słońca. Od alfy, Layly dowiedziałam się ,że pomnie dołączył jakiś basior. Znałam już wszystkich oprócz jego. Szłam przez polane, aż nagle wpadłam na Tega.
-Nic ci nie jest?- Spytałam.
-Nie, wszystko w porządku. Ja idę do szczeniaków mojej siostry.- Powiedział.- Pa
-Pa... Ej znasz może nowego wilka?
-Den? Tak wczoraj dołączył.- Powiedział w biegu.
Poszłam dalej. Gdy dochodziłam do wysokich gór, znów na kogoś wpadłam.
-Ile razy jeszcze to mi się zdarzy?- Burknęłam.
-Oj sorry...
Naskoczyłam na wilka i przygniotłam go do ziemi. Taki mój zawód. Jestem przywódczynią zwiadów.
-Kim jesteś!?- Warknęłam.
-Jestem nowy. Nazywam się Den.
-Hmm.- Puściłam go.- Ale jeśli kogoś skrzywdzisz...
-Spokojnie. Nie wierzysz? Spytaj się Layly.
-Ok. Wierze ci.
< Den? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz