poniedziałek, 13 maja 2013

Od Fell'a CD. Layly

-Tylko jedno mnie martwi: Inne wilki mogą nas zaatakować. Nie mamy dużego stada.
- Mnie też to martwi, ale jeśli będziemy tworzyć dobre stado, bez kłótni to przetrwamy, nie cieleśnie, a duchowo (trochę jak w kościele o.O), razem stworzymy jedność - powiedziałem bardziej stanowczym głosem.
Gdy doszliśmy nad wodospad moim oczom ukazało się piękność:
- Ale tu ładnie - powiedziałem do wadery i westchnąłem.

<Layla?>

Od Layly CD. Fella

-Dobrze. Teg to mój brat. Zostaliśmy wygnani. Moje stado rozpadło się i nowa alfa nas wygnała. Trafiłam tu przez wodospad. Arianna to moja dawna przyjaciółka ze stada. Ona też pewnie została wyrzucona.
Po kolej  opowiadałam o wilkach w watasze.
-Tylko jedno mnie martwi: Inne wilki mogą nas zaatakować. Nie mamy dużego stada.
< Fell? >

Od Fell'a CD. Layly


-Na razie nie wiem jak będzie. Może gdzieś pójdziemy? Osobiście proponuje Wodospad Niagara. - zaproponowała wadera.
- Dobrze, może po drodze ty coś powiesz o sobie?


<Layla?>

Od Layly CD. Fella

-Na razie nie wiem jak będzie. Może gdzieś pójdziemy? Osobiście proponuje Wodospad Niagara.
< Fell? >

Od Fella CD. Layly


-.... CO? Dzięki, ale... - powiedziała wadera
- Ale ty na serio jesteś ładna, gdy przechodziłem koło tej watahy to moją uwagę przykułaś Ty, bo nigdy nie widziałem takiej piękności - powiedziałem i czekałem na jej reakcje.

<Layla?>

Od Layly CD. Fella

- Dobrze, jak wiesz jestem wilkiem wiatru... - przerwał mu wiatr więc zatrzymał się i lekko syknął , a na niebie pojawiło się słonce - ... więc jak wiesz jestem wilkiem wiatru, umiem dowodzić, lubię różne zabawy i takie ładne wadery jak Ty - spojrzał na mnie i mrugnąłem okiem.
-.... CO? Dzięki, ale...
< Nie umiem nic!!! weź mi pomóż brak pomysłów! >

Od Fella CD. Layly


-Ciężkie jest życie alfy.- Powiedziała wadera z lekkim uśmiechem na twarzy.- Ciągle jest duuużo pracy.
- Wiem i właśnie to lubię, lubię wyzwania - powiedziałem z lekkim uśmiechem.
- A może powiesz coś o sobie? - zapytała Layla
- Dobrze, jak wiesz jestem wilkiem wiatru... - przerwał mi wiatr więc zatrzymałem się i lekko syknąłem, a na niebie pojawiło się słonce - ... więc jak wiesz jestem wilkiem wiatru, umiem dowodzić, lubię różne zabawy i takie ładne wadery jak Ty - spojrzałem na nią i mrugnąłem okiem.


<Layla? pamiętaj że Fell umie zauroczyć ;3 >