UWAGA
Z braku aktywności Adonisa wataha zostaje zamknięta
Żegnam...
Wataha Wschodu Słońca
sobota, 13 stycznia 2018
poniedziałek, 22 lipca 2013
UWAGA!
Od dłuższego czasu nie było posta na watasze. Teraz więc będę dodawać wasze opo i swoje też.
Dziękuje i przepraszam.
Alfa Layla
Dziękuje i przepraszam.
Alfa Layla
niedziela, 30 czerwca 2013
Fell CD Layly
-Hej, jestem już zdrowa.- uśmiechnęła się.
- Cześć... - przytuliłem waderę - wiesz jak tęskniłem.... - pocałowałem w policzek
<Layla? brak weny -_- >
- Cześć... - przytuliłem waderę - wiesz jak tęskniłem.... - pocałowałem w policzek
<Layla? brak weny -_- >
Od Layly
Nareszcie wyzdrowiałam. Zaczęłam szukać Fella. Zobaczyłam ,że pije wodę nad jeziorem.
-Hej, jestem już zdrowa.- uśmiechnęłam się.
< Fell? >
-Hej, jestem już zdrowa.- uśmiechnęłam się.
< Fell? >
Od Giny CD. Dena i Lily
Ruszyliśmy na polowanie. Zobaczyłam w krzakach sarnę i powiedziałam do Dena i Lily:
- Osaczymy ją. Den, ty zajdź ją od tyłu, ja wezmę ją z lewej, a Lily z prawej.
Wilki się zgodziły i zajęliśmy miejsca pośród drzew. Pierwszy zaatakował Den. Sarna przestraszona zaczęła uciekać w stronę Lily, która nagle wyskoczyła z krzaków i chwyciła ją za szyję. Sarna szarpnęła się i wyrwała, a potem odbiegła. Wyskoczyłam z mojej kryjówki i dogoniłam ją. Chwyciłam ją za kark i zaczęłam dusić, a Den wskoczył jej na grzbiet i powalił ją na ziemię. Przybiegła Lily i pomogła mu unieruchomić sarnę, a ja w tym czasie udusiłam ją.
Zmęczeni, ale szczęśliwi zabraliśmy się do jedzenia. Jedliśmy mięso w miłym cieniu drzew.
<Den, Lily?>
- Osaczymy ją. Den, ty zajdź ją od tyłu, ja wezmę ją z lewej, a Lily z prawej.
Wilki się zgodziły i zajęliśmy miejsca pośród drzew. Pierwszy zaatakował Den. Sarna przestraszona zaczęła uciekać w stronę Lily, która nagle wyskoczyła z krzaków i chwyciła ją za szyję. Sarna szarpnęła się i wyrwała, a potem odbiegła. Wyskoczyłam z mojej kryjówki i dogoniłam ją. Chwyciłam ją za kark i zaczęłam dusić, a Den wskoczył jej na grzbiet i powalił ją na ziemię. Przybiegła Lily i pomogła mu unieruchomić sarnę, a ja w tym czasie udusiłam ją.
Zmęczeni, ale szczęśliwi zabraliśmy się do jedzenia. Jedliśmy mięso w miłym cieniu drzew.
<Den, Lily?>
czwartek, 27 czerwca 2013
UWAGA
Przypominam o pisaniu opowiadań!
Jeśli nie dostane ani jednego od was będę zmuszona do usunięcia wilków!
Jeśli nie wiecie która/y z was ma napisać to WSZYSTKIE WILKI!
Jeśli nie dostane ani jednego od was będę zmuszona do usunięcia wilków!
Jeśli nie wiecie która/y z was ma napisać to WSZYSTKIE WILKI!
~Wasza Alfa Fell
niedziela, 9 czerwca 2013
Od Dena CD. Lily i Giny
-To ja wybiorę swoją zdobycz!
Wszyscy ganialiśmy za sarnami jak nienormalni. Po długiej gonitwie Jadnak nic nie złapaliśmy.
< Lily? Gina? >
Wszyscy ganialiśmy za sarnami jak nienormalni. Po długiej gonitwie Jadnak nic nie złapaliśmy.
< Lily? Gina? >
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)